• Biechów 46, 28-133 Pacanów
  • tel. 574 049 111
  • eyesecmail@gmail.com
Wtyki RJ45 drut -: linka jakie różnice.
Jesteś tu: Home \ Artykuły

Różnice pomiędzy wtykami RJ45 do skrętki w postaci linki i drutu.


Do drutu jak na zdjęciu:






Do linki jak na zdjęciu:






Wtyki wyposarzone są w rózne rodzaje końcówek, których zadaniem jest utworzenie stytku z żyłami skrętki. Do linki mają się "szpice" wbić, a do drutu opleść,dlatego do drutu powinny być trzy ząbki.

W przypadku drutu, widełki są zrobione w taki sposób (patrząc od dołu wtyczki od strony pinów) aby ułożone jeden obok drugiego nie powodowały zwarcia (dwie widełki idą w jedną stronę, a jedna środkowa w drugą - to jak są poodginane widać właśnie przed zaciśnięciem po dokładnym przyjrzeniu się wtyczce z boku).

Istnieje jeszcze trzeci rodzaj wtyczek, tzw uniwersalne (zarówno na drut jak i linkę) Są bardzo podobne do tych na linkę. Posiadają "podwójne widełki" jednak po dokładnym obejrzeniu widać, że jedna widełka jest ścięta w jedną stronę a druga w drugą.
Idea jest taka że w przypadku linki powinny się normalnie wbijać w środek żyły (i tak też się na ogół dzieje), natomiast w przypadku drutu powinny się rozejść: jedna na lewo druga na prawo :) (właśnie dzięki temu że mają naprzemiennie ścięte czubki) W praktyce różnie to wychodzi, zależy od jakości zaciskarki.

Podsumowując: (z mojej kilku letniej praktyki).
Na linkę "od biedy" zaciśnie się każdy rodzaj końcówki, będzie zaciśnięte do końca (w sensie piny będą głęboko osadzone) i powinno działać (dobry kontakt i brak zwarć).
Jednak najlepiej oczywiście stosować końcówki na linkę.

Z drutem już sprawa się komplikuje.
Generalnie teoretyczna zasada jest taka że zaciskania końcówek na drut powinno się unikać. Drut kładziemy tylko od gniazdka do panela w szafie. Jednak w praktyce wiemy że czasem trzeba inaczej ;) Dlatego ktoś wymyślił końcówki na drut.

Teraz opiszę moje doświadczenia co do zaciskania różnych końcówek NA DRUT:

Końcówki przeznaczone na linkę (osobiście nigdy tego nie robiłem, bo się nie powinno, ale widziałem po poprzednim adminie w pracy).
Są dwa możliwe efekty: Jeżeli zaciskarka ma prawidłowe (prostopadłe) przyłożenie siły to igła zostaje SIŁĄ wbita w drut. Tego drutu nie przebije (nie ma szans) - efekt jest taki że końcówka działa, jednak piny nie są do końca zaciśnięte. Efekt podłączania takiej wtyczki do urządzeń jest taki, że piny w gniazdach zaczynają się za mocno odginać. Później po podłączeniu prawidłowo zaciśniętej wtyczki wystarczy lekko ją cofnąć (RJ'ka jak wiemy ma pewien luz w gnieździe mimo zatrzaśniętego dzyndzla) i przestaje łączyć. Poza tym tak zaciśnięte wtyczki od razu poznać po tym, że patrząc od strony dzyndzla druty żył są wręcz na hama przygniecione do ścianki (wybite z izolacji).
Drugi możliwy efekt jest taki, że mamy słabej jakości zaciskarkę która przykłada nieco siły w bok. Efekt jest taki że igły zjeżdżają z drutów i wbijają się pomiędzy żyły. W tym wypadku to jest loteria: albo będzie działać, albo będzie działać i czasem.. przerywać.. dlaczego ??

Kiedyś walczyłem z kilkoma komputerami na których kilka razy za dzień był "Kabel sieciowy odłączony" po czym komunikat po chwili znikał. Żadne ruszanie wtyczką przy karcie ani switchu nie powodowało wystąpienia efektu. Przewód sprawdzony prostym testerem (4 diody sygnalizujące po kolei sprawność poszczególnych par). Kabel to drut oczywiście. Co się okazało ? Zwarcie pomiędzy sąsiednimi pinami we wtyczce. Tymi sąsiadami była jedna z żył transmisyjnych (standard 10/100) oraz pozostała nie używana żyła (przyłączana w urządzeniach 10/100 do uziemienia). Powodowało to taką degradację sygnału, że.. sieciówka 3coma sobie radziła jednak z kilkoma wyjątkami na dzień.

Teraz najlepsze na koniec. Kilkukrotnie próbowałem zaciskać te końcówki. Stosowałem tym razem końcówki dedykowane na drut (te z 3ma widłami). Zaciskarka była słaba (za 60zł). Zmarnowałem kilka wtyczek. Za każdym razem wychodziło jakieś zwarcie. Mimo że wtyczki były na drut, to po zaciśnięciu było widać że piny nie są wbite tak jak powinny.

W przypadku wszystkich rodzajów wtyczek, po zaciśnięciu, patrząc od strony dzyndzla powinno być widać ładnie końcówki igiełek przebijające się z warstwy żył.

Co do zaciskania końcówek uniwersalnych na drut to powiem tylko tyle że przy dobrej zaciskarce powinno być wszystko OK. Mam jednak wrażenie że te dedykowane są lepsze, jednak zauważyłem inny problem. Od dłuższego czasu (2-3 lata) sprzedawane końcówki na drut nie zaciskają się tak ładnie jak te kiedyś. Jest to nie tylko moja opinia ale także kilku znajomych doświadczonych instalatorów.

Dlatego obecnie bezpieczniejszym wyborem są chyba końcówki uniwersalne + dobra (czyt. powyżej 100zł) zaciskarka.
Jeżeli zaciskarka jest tania i kiepskiej jakości to nadaje się tylko do zaciskania na linkę.





Informacje pobrano z: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1263508.html